• Wpisów: 51
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:00
  • Licznik odwiedzin: 4 459 / 1843 dni
 
lordwmordewol
 
Nie możesz uciec przed ramionami ciemności. Możesz udawać iż ich nie ma, ignorować je, próbować je zakryć. Lecz one nadal tam są i tulą Cię do siebie. Dlaczego nie idzie się jej pozbyć?

Uśmiechasz się przez łzy, przez rany przeszłości i blizny które palą żywym ogniem. Gdy myślisz, iż już je rozumiesz, że już nie przeszkadzają Ci tak bardzo, ponownie uderzają w najmniej spodziewanym momencie. Czy można się od nich odciąć?

Czasami do naszego życia zakrada się coś, co nie daje Nam spokoju. Gryzie, szarpie, kopie i krzyczy. Może przed czymś ostrzegać lub też o czymś przypominać. Zazwyczaj jednak dokładnie wiemy co to jest. Dlaczego ja nie wiem?

Marzenia odeszły w kąt. Za każdym razem uświadamiam sobie jak im daleko do spełnienia się. Jeśli mówię o Nich głośno, są dla mnie jeszcze bardziej absurdalne. Nie, naprawdę chcę coś osiągnąć w swoim życiu. Ale na co mnie stać?

Gubię się w mym umyśle. Jedne spekulacje prowadzą do następnych a te z kolei do ślepej uliczki. Tak bardzo chcę być normalna i przestać ranić bliskie mi osoby. Dlaczego nie potrafię?

- Wyjaśnij mi jedno. Gdy nadejdzie kres naszego życia, jak będziesz je wspominać? Czy zrobiłeś to co chciałeś? Czy byłeś naprawdę szczęśliwy? Co takiego niezwykłego zrobiłeś, aby zostać zapamiętanym przez innych?
- Tak...Kiedyś nadejdzie kres naszego życia. Samochód, rak, sznur, tabletki, starość, zakrzep, rower, upadek. Myślisz, że gdy będziesz umierał to będziesz przejmować się takimi drobnostkami jak to czy namalowałeś wymarzony obraz życia? Będziesz wyglądał osoby, która trzymając Cię za rękę, zaprowadzi na drugą stronę.

Nie możesz dodać komentarza.